Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakwas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakwas. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 stycznia 2010

Zamarzyło mi się...

Zaczęło się od bułeczek Liski. Upieczone jeden raz, drugi, trzeci.
Pochłaniane jeszcze ciepłe.
Potem powstał mój pierwszy chleb. Dumna byłam bardzo.
Podobno chwalić się nie wypada, ale się chwaliłam.

A dziś... dziś zakwas się właśnie zaczął tworzyć. Też z przepisu Liski.
Mam nadzieję, że będzie się mu u mnie dobrze pracowało ;)
bo marzy mi się dalszy ciąg mojej chlebowej przygody...























Kiedyś zamarzył mi się też Miś. I marzenie się spełniło. Czasu już co prawda sporo minęło od rozstrzygnięcia konkursu, Miś wygrany jednak dopiero niedawno w moje ręce trafił. I chciałabym jeszcze raz podziękować Ani z Zielonego Wzgórza za cudo jej niezwykłe. I w ogóle przekazać dalej mój zachwyt nad Anią, która tworzy. Piękne rzeczy tworzy. I cieszy mnie niezmiernie, że jedno z jej dzieł trafiło do mnie :)
Jeszcze raz dziękuję!















A śnieg dalej sypie...